Skazany na nurkowanie. Historia marki Squale.

Aut. Sebastian Malewski

Z cyklu „Cool vintage divers” w wolnym tłumaczeniu „Już Panie takich nie robią” 😉
W ten słoneczny wieczór chciałbym opisać historię małej szwajcarskiej manufaktury o dźwięcznej nazwie Squale, która była jednym z pionierów produkcji zegarków do profesjonalnego nurkowania.
Jak wiele zatopionych i zapomnianych statków, tak również historia tego producenta dopiero niedawno została wydobyta na powierzchnię i odkryta na nowo.
Krew w wodzie i woda we krwi”.
Aby nakreślić historię Squale, musimy przenieść się w lata 40. minionego stulecia. Wtedy to w 1946 roku Charles Von Buren na brzegu jeziora Neuchatal otworzył przedsiębiorstwo von Büren S.A / Montres. W samym sercu szwajcarskiej kolebki zegarmistrzostwa rozpoczął się produkcja wysokiej klasy kopert wodoszczelnych, co w krótkim czasie doprowadziło do powstania wspaniałych, a dziś już kultowych diverów.                                                                                                                                                   Von Buren był uznawany za jednego z najlepszych niezależnych szwajcarskich konstruktorów kopert do zegarków. Jego dokładność i jakość końcowego produktu była bardzo wysoko ceniona. Zaowocowało to zamówieniami na dostarczenie kopert od producentów, od małych manufaktur, aż do „graczy” formatu Blancpaina.
Zachęcony sukcesem Van Buren w 1950 roku zdecydował się również produkować pierwsze kompletne zegarki. Lata 50. były okresem rozwoju i wzrostu zainteresowania nurkowaniem. Wykorzystywane było na potrzeby badań naukowych, wojska, jak również typowo rekreacyjnie.
Charles jako osoba dociekliwa i lubiąca wyzwania postanowił skonstruować kopertę zegarka, która byłaby nie tylko wodoodporna, ale również wytrzymała na duże ciśnienie, któremu byłby poddawany zegarek w czasie głębokiego nurkowania.
Dzięki temu, że firma znajdowała się nad brzegiem jeziora, umożliwiało to Charlesowi i członkom jego rodziny na testowanie swoich czasomierzy samodzielnie w dosłownym tego słowa znaczeniu, jako że byli oni miłośnikami tego sportu.
Rok 1959 okazał się bardzo wyjątkowy dla firmy, gdyż to wtedy Von Buren zarejestrował nową markę, dla której postanowił zaadoptować jako znak handlowy nazwę Squale (squall- uh), która po włosku oznaczała rekin. Logo marki stał się właśnie zakrzywiony wizerunek rekina, umieszczany na tarczach zegarków. Później często będą one nazwane najbardziej hardkorowymi diverami, przeznaczonymi dla maniaków tego sportu. W tym samym roku firma uzyskała pierwszy patent na wodoszczelną kopertę.

Zdj.1. Znani płetwonurkowie korzystali z zegarków marki Squale.

W latach 60. Squale wypuściło na rynek swoje pierwsze, pełnoprawne divery. Od połowy lat 60. ich zegarki stały się wyborem wielu mistrzów freedivingu m.in. Jeana Tapu czy trzykrotnej mistrzyni świata w głębokim nurkowaniu bez aparatu oddechowego Giuliany „Jolly” Treleani. Jednym z późniejszych użytkowników był słynny Jacques Mayol znany jako człowiek delfin. Stał się on pierwowzorem głównego bohatera wspaniałego filmu L. Bessona The Big Blue (pl. Wielki Błękit). W drugiej połowie lat 60. producent miał już w ofercie divera o świetnej jak na tamte czasy wodoszczelności na poziomie 50, a następnie 100 Atmosfer (1000m). Był to model Squale Master 1000, który wyposażono w nowatorskie rozwiązanie, jakim było elastycznie zamontowane szkło, które spełniało podobną funkcję jak zawór helowy. Kolejnym kultowym modelem był Squale 101 ATM w charakterystycznej, owalnej kopercie. Zegarek wyróżniał bakelitowy wkład bezela oraz system zabezpieczający. Ramka musiała być wciśnięta, aby można było ją obrócić.

Zdj. 2. Squale 101 Atmos

Squale stało się również dostawcą zegarków dla kilku formacji wojskowych m.in. włoskich oddziałów spadochronowych oraz włoskiej marynarki wojennej.

W latach 60., 70. oraz 80. Squale stał się jednym z największych producentów kopert zegarków do nurkowania. Słynna już koperta 50 Atmos z charakterystyczną koronką, która znajdowała się na godzinie 4. i ciekawą kolorystyką bezelów (o ile się nie mylę, występowały 3 kombinacje kolorów), była powszechnie stosowana przez największych tego okresu jak Blancpain, Sinn, Auricoste, Doxa czy (TAG) Heuer.

Zdj. 3. Blancpain w kopercie Squale. Zdjęcie ze strony www.ancienne.es

W latach 80. na skutek kryzysu kwarcowego, Squale zaprzestał produkcji zegarków mechanicznych i skupił się na modelach kwarcowych, z których warto wymienić Squale Rambo.
Marka została ponownie uruchomiona w 2010 roku i obecnie ma swoją siedzibę w Mediolanie, a właścicielem jest Massimo Maggi. Zegarki są produkowane w Grenchen w dolinie Jury w Szwajcarii.

Ode mnie to już wszystko,  zachęcam do głębszego zanurzenia się ………… w historii firmy 😉
Pozdrawiam Sebastian.

Źródła:

https://www.hodinkee.com/articles/blood-in-the-water-water-in-its-blood-a-brief-history-of-squale

https://www.toptime.eu/blogs/news/153034759-squale-50-atmos-original-diver-s-watch-with-rich-history

http://www.bibliotecadiunapneista.it/record/articoli.htm

Sebastian Malewski – Pasjonat historii starych czasomierzy. Kolekcjoner, który hobbystycznie zajmuje się sztuką zegarmistrzowską.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *