Japońskie divery część I – Seiko 62MAS i lata 60.

Aut. Mateusz Piechnik

Dzisiaj rozpoczynamy cykl artykułów o zegarkach do nurkowania wyprodukowanych w Japonii. Na pierwszy ogień idą Seiko 62MAS i inne wczesne modele z drugiej połowy lat 60. Będzie to kilka merytorycznych „kopniaków” w legendę Ale po kolei:

Z uwagi na długą izolację Japonii na arenie międzynarodowej, jej rynek był odcięty od nowinek technicznych z Europy i Ameryki Północnej. Wprawdzie w XVI i XVII wieku za sprawą misjonarzy do Japonii trafiły zegary produkowane w Europie. Na ich bazie miejscowi rzemieślnicy opracowali tradycyjne zegary Wadokei. Były one dostosowane do japońskiego podziału czasu. Diametralna zmiana nastąpiła w 1872 roku, kiedy dekretem rządu Japonia przeszła na kalendarz słoneczny z podziałem na 24 godzinną dobę[i]. W tym czasie zaczęło się rodzić japońskie zegarmistrzostwo. Mówiąc o produkcji zegarków w Kraju Kwitnącej Wiśni pierwszym skojarzeniem jest marka Seiko.

W 1881 roku Kintaro Hattori założył K. Hattori & Co. a w 1892 roku utworzył fabrykę Seikosha w Tokyo. Dzięki wprowadzeniu nowoczesnego systemu pracy manufaktura Hattoriego w ciąg dwóch dekad stała się liderem na krajowym rynku. Seikosha produkowała zegarki kieszonkowe, budziki, a w 1913 roku zaprezentowała pierwszy zegarek naręczny Laurent. W 1923 roku wielkie trzęsienie ziemi zniszczyło fabrykę  K. Hattori & Co. W 1924 uruchomiono nowy zakład a producent zaczął stosować nazwę Seiko. Podczas II wojny światowej firma dostarczała zegarki dla japońskiej armii, jednak prawdziwy rozwój nastąpił na początku lat 50. Skupiono się na niezależnym rozwoju technologicznym i programach badawczych. Produkcja krajowych zegarków zyskała również wsparcie rządu. W tym czasie powstały wysokiej jakości kolekcje jak Marvel i Grand Seiko [ii]. Przełom lat 50/60 był również momentem, kiedy japoński producent zaczął opracowywać zegarki wodoodporne.

Seiko SilverWave nr ref. 6217-8001 z 1964 roku.

Długą i naznaczoną licznymi sukcesami produkcję zegarków do nurkowania Seiko zapoczątkowało na początku lat 60. Pierwszym wodoodpornym modelem był Seikomatic 50m SilverWave nr ref.  J12082 z 1961. Ten zegarek posiadał już kilka cech, które dawały podstawy do określenia go mianem divera. Były to przede wszystkim dokręcany dwuczęściowy dekiel dociskający gumową uszczelkę, zastosowanie obrotowego wewnętrznego bezela, uszczelniona koronka na godzinie 4, a w późniejszej wersji użycie fluorescencyjnej lumy. W zegarku zastosowano automatyczny mechanizm kal. 603 łożyskowany na 20 kamieniach rubinowych.

Z uwagi na niską wodoszczelność z dzisiejszej perspektywy należy uznać Srebrna Falę jedynie za zegarek wodoodporny. Producent był jednak dumny ze swojego dzieła i reklamował zegarek jako divera. W 1964 roku Seiko wprowadziło budżetową wersję SilverWave nr. ref. 69799. Jego wodoszczelność została zredukowana do 30 metrów z uwagi na zastosowanie zaciskowego dekla. Zastosowano również tańszy mechanizm kal. 6601. Co ciekawe zegarek nadal był oferowany jako nurkowy, o czym m.in. miał świadczyć symbol fali tsunami umieszczonej na deklach obu wersji[iii].                                                                      Okres 1961-64 można określić w historii marki Seiko jako „przednurkowy”. Było to przejście od zegarków codziennych, do specjalistycznych zegarków technicznych. Te 3-4 lata dały Japończykom doświadczenie i bazę wiedzy niezbędna do budowy w niedalekiej przyszłości wyśmienitych diverów.

62MAS na współczesnej reklamie, która powiela obiegową informację o pierwszym japońskim diverze. 

W 1965 roku narodził się Seiko nr ref. 6217-8000/1 lepiej znany jako 62MAS (Automatic Selfdater), często błędnie określany jako pierwszy profesjonalny japoński diver. Według aktualnego stanu wiedzy, na to miano bardziej zasługuje Citizen Auto Dater Skin Diver 200m kal. 1120, który mógł być produkowany już od 1962 roku. W każdym razie ten model pozwolił firmie na wejście na rynek zegarków nurkowych, na którym producencie szwajcarscy działali już od ponad dekady. 62MAS był stosunkowo dużym czasomierzem wyposażonym w charakterystyczną stalową kopertę o średnicy 37 mm. Niektóry złośliwcy (do których się zaliczam) twierdzą, że jej forma została żywcem zapożyczona z Aquastara 63, ale nie ma na to jednoznacznych dowodów. Obudowa mieściła manufakturowy mechanizm z naciągiem automatycznym kal. 6217 wyposażony w funkcję kalendarza. Zegarek miał uszczelniony zakręcany dekiel z wizerunkiem delfina, jednak  koronka nie była dokręcana do obudowy. Tarczę wyposażono w duże, geometryczne indeksy pokryte masą świecącą. 62MAS miał dwukierunkową obrotową ramkę bez blokady. Jego wodoszczelność określono na 150 metrów.

Charakterystyczna koperta zegarków Aquastar.

Istnieje dużo przesłanek, z których można wyciągnąć wnioski, że ref. 6217-8000, mimo że był pierwszym dedykowanym diverem Seiko, nie był jednak idealnym zegarkiem do nurkowania. Dwukierunkowa ramka w warunkach pracy pod wodą była podatna na przypadkowe przesunięcia, co stwarzało realne zagrożenie dla nurka. Według relacji z epoki 62MAS nie zawsze utrzymywał szczelność. Słabe punkty stanowiły uszczelki i mocowanie szkła. Sama wodoszczelność na poziomie 150 metrów w czasie kiedy szwajcarscy producenci posiadali już zegarki o WR 1000m nie była zbyt imponująca. To, że 62MAS był „próbnym” diverem potwierdziło poniekąd samo Seiko. Ich kolejne zegarki nurkowe różniły się diametralnie od modelu z 1965 roku.

W  1967 roku fabrykę opuścił model o numerze ref. 6215–7000. W zegarku zastosowano kopertę w typie monoblok oraz zakręcaną koronkę z zewnętrznym gwintem i wewnętrzną uszczelką typu o-ring. Umieszczono ją na godzinie 4, co stało się standardem dla większości ich późniejszych nurków. Pozwoliło to na zwiększenie wodoszczelności do 300 metrów. Ta seria była zdecydowanie rozwojowa w stosunku do 6217-8000, jednak i tutaj nie ustrzeżono się błędów. Słabe punkty stanowił pierścień stabilizujący szkło i system uszczelnienia szkła, który przy większym nacisku wpływał negatywnie na funkcjonowanie układu  naciągowego. Inżynierowie Seiko szybko poprawili te wady[iv].

Już rok później na rynku ukazała się poprawiona wersja o numerze ref. 6159-7000, a w 1969 ref. 6159-7001[v]. Poza dwukrotnie lepszą niż 62MAS wodoszczelnością, konstrukcja została wyposażona w bardzo precyzyjny, szybkobieżny mechanizm, ten sam, który stosowano w zegarkach Grand Seiko. Ten model został określony przez producenta jako doskonały, profesjonalny zegarek nurkowy i wróżono mu wielką karierę. Rzeczywistość jednak dość szybko zweryfikowała tę opinię.

Ps.

Bez dwóch zdań 62MAS jest ciekawym modelem i ma klimat, dzięki czemu zbieracze na całym świecie chętnie kupują go za 3000-4000$ zamiast zainwestować 50$ w solidniejszą Amfibię z zakręcaną koronką i WR na poziomie 200m

I tą oczywistą złośliwością kończymy pierwszą część. Już wkrótce ciąg dalszy. Zapraszam

Źródła:

[i] https://en.wikipedia.org/wiki/Japanese_clock

[ii] https://museum.seiko.co.jp/en/history/company/period1/index.html

[iii] https://thespringbar.com/blogs/guides/seiko-silverwave-diver-s-watches#heading24

[iv] https://thewatchbloke.co.uk/2016/01/03/seiko-6215-7000/

[v] https://yonsson.com/2016/10/26/new-arrival-seiko-6159-7001/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *