Historia pasków i bransolet do zegarków typu diver

Aut. Mateusz Piechnik

Rozwój zegarków nowej klasy zainicjował powstanie specjalistyczny bransolet. Zegarki wodoodporne na początku XX w. wyposażone były w paski skórzane zaimpregnowane tłuszczem lub woskiem, tak aby przyjmowały mniej wody.

Pierwszym producentem, który podszedł poważnie do problemu stworzenia wodoodpornego paska była Omega w trakcie pracy nad modelem Marine. Marka z Bienne zastosowała pasek wykonany ze skóry foki ze zintegrowanym i regulowanym zapięciem. Paski skórzane różnego typu były stosowane w trakcie II wojny światowej w zegarkach przydziałowych takich jak Panerai.

Zdj. 1. Zegarek Longines HS na skórzanym pasku. Aut. Michael Englisch

W 1947 r. Rolex wprowadził bransoletę typu Oyster do kolekcji swoich sportowych zegarków. W 1952 r. projekt uzupełniono o element znany dzisiaj powszechnie jako maskownica. Bransoleta tego typu została wykorzystana w zegarkach GMT-Master, Explorer, a przede wszystkim od roku 1954 w „nurkach” Submariner. Projekt okazał się tak udany, że pozostał na wyposażeniu kolekcji Submariner i Sea-Dweller do dziś. Na przestrzeni lat konstrukcja Oyster przechodziła liczne modyfikacje. W 1969 r. zastosowano dodatkową klamrę zabezpieczającą w celu uniknięcia przypadkowego rozpięcia bransolety. Wprowadzono również system regulacji, który został następnie zastąpiony  przez płynną mikroregulację opatentowaną pod nazwą Glidelock. Mimo tych zmian bransoleta Oyster nie zatraciła swojego pierwotnego DNA[i].

Zdj. 2. Zegarek Rplex Submariner z bransoletą typu Oyster. Aut. @mattsworldwatch

W 1957 r. Breitling jako jeden z pierwszych producentów zegarków do nurkowania zastosował plecione bransolety typu Milanese (popularnie nazywane mesh lub shark) w zegarkach z kolekcji Superocean[1]. Jednym z wczesnych producentów tych bransolet była niemiecka firma Vollmer działająca w Pforzheim od 1922 r. Vollmer zaopatrywał wielu manufaktur produkujących zegarki nurkowe. Jednym z bardziej znanych zegarków wyposażonych w bransoletę tego typu była Omega Seamaster 600 Ploprof.

W latach 50. stalowe bransolety stały się pewnym standardem w zegarkach typu diver i oferowali je niemal wszyscy producenci. Na rynku funkcjonowały firmy specjalizujące się w ich produkcji takie jak szwajcarska NSA lub niemiecka Expandro[2]. Wysokiej klasy bransolety różnego rodzaju oferowało przedsiębiorstwo Gay Frères S.A. Wielką popularnością cieszyły się również rozciągane bransolety typu Twist-O-Flex lub Fixo-Flex amerykańsko-niemieckiej firmy Speidel[ii].

Zdj. 3. Typy bransolet stosowanych w zegarkach typu diver. Od góry: pasek gumowy, pasek Nato, bransoleta NSA, bransoleta Expandro z mikroregulacją, pasek sylikonowy i bransoleta Milanese. Zdj. autora

Po II wojnie światowej w przemyśle coraz powszechniej zaczęła być stosowana guma. Branża zegarmistrzowska szybko wykorzystała ten elastomer na własne potrzeby. Pierwszym zastosowaniem były uszczelki, następnie pojawiły się gumowe paski. Ich niewątpliwą zaletą była całkowita odporność na wodę. Od końca lat 50. bardzo popularne były paski typu Tropic z otworami wentylacyjnymi. Wadą wczesnych gumowych pasków była ich sztywność i podatność na pękanie.

Zdj. 4. Wczesne gumowe paski Tropic oraz Safari. Zdj. autora.

Pod koniec lat 60. firma Izofrane rozpoczęła produkcję pasków przy użyciu Izoprenu. Ponieważ był to związek bezbarwny, można było wprowadzić zróżnicowaną paletę kolorów dla gotowych wyrobów. Materiał był również bardziej elastyczny od zwykłej gumy. W latach 70. Seiko w linii swoich profesjonalnych zegarków nurkowych zastosowało gumowe paski z sekcjami podatnymi na ściskanie i rozciąganie, dzięki czemu dopasowywały się do skafandra zależnie od ciśnienia wody. To rozwiązanie jest stosowane do dziś.

Wprowadzenie do produkcji sylikonu zwiększyło odporność pasków na wysokie temperatury i czynniki chemiczne. Inne materiały stosowane do produkcji specjalistycznych pasków to m.in. Cordura, Perlon i różnego typu tworzywa syntetyczne.

Zdj. 5. Zegarek Aquastar Seatime na sylikonowym pasku. Zdj. autora.

W 1970 r. na wyposażenie brytyjskiej armii trafiły paski parciane o symbolu G10. Dzięki wytrzymałości zyskały dużą popularność wśród żołnierzy. Początkowo były sprzedawane z nadwyżek magazynów wojskowych, skąd trafiły na rynek cywilny. Wkrótce uruchomiono ich produkcję, a w związku ze swoim pochodzeniem zyskały ogólną nazwę NATO. Również tego typu paski są często stosowane przy zegarkach mających kontakt z wodą.

Zdj. 6. Zegarek Agefa Marine na pasku typu Nato. Zdj.autora.

Obecnie do produkcji specjalistycznych pasków wykorzystywane są wszystkie sprawdzone materiały.

Poza podstawową funkcją paski miały również dodatkowe przeznaczenie. Niektórzy producenci np. Citizen nanosili na nich zminiaturyzowane tabele dekompresyjne. Częstą praktyką było również mocowanie na pasku niewielkiego kompasu.

Powyższy fragment pochodzi z książki „Czas na głębokości – historia i rozwój zegarków do nurkowania”. Aktualnie trwają prace nad II, rozszerzonym wydaniem.

[1] Nazwa wywodzi się od włoskiego miasta Mediolan, gdzie rozpoczęto produkcje tego typu bransolet.

[2] Novavit S.A. – szwajcarski producent bransolet działający w latach 1947-1999 w miejscowości Carouge.

[i] Louis Westphalen, The Fascinating (And Totally Geeky) Story Of The Rolex Oyster Bracelet, https://www.hodinkee.com/articles/rolex-oyster-bracelet-historical-perspectives (dostęp 19 lipiec 2018)

[ii] Speidel, https://en.wikipedia.org/wiki/Speidel (dostęp 20 lipiec 2018)

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *