Aquastar Geneve SA. Narodziny legendy.

Aut. Mateusz Piechnik

Nie potrafię sobie wyobrazić rozprawy o zegarkach do nurkowania bez uwzględnienia marki Aquastar. Początki tej manufaktury sięgają 1958 roku, kiedy Jean Richard S.A. zarejestrował znak towarowy Aquastar. W ten sposób producent z Genewy otworzył się na nowy, prężny rynek. Początkowo nazwa Aquastar pojawiła się na tarczach zegarków Jean Richard, określając nową linię. Jako samodzielny producent Aquastar zaistniał w 1962 roku za sprawą Jeana S. Roberta. Nowa marka miała jeden cel, mianowicie tworzyć najlepsze z możliwych zegarki przeznaczone do sportów wodnych oraz dla nurków. Jej logiem i znakiem rozpoznawczym stała się rozgwiazda.

Producent zadebiutował „z przytupem” modelem Benthos 500 o numerze ref. 1002 produkowanym w latach 1962-72 (Termin Bentos lub strefa bentosu wprowadził w 1891 roku Ernst Haeckel, na określenie ogółu organizmów zamieszkujących strefę przydenną mórz i oceanów). Był to pierwszy diver zdolny do zanurzenia na głębokość 500 metrów. Co więcej, posiadał komplikacje chronografu minutowego obsługiwanego przyciskiem usytuowanym na godzinie 4 . Zastosowano w nim zmodyfikowane mechanizmy A. Schild kal. 1902 oraz 2162. Ta funkcja zwiększała możliwości pomiarowe płetwonurka. Czas zanurzenia mógł być mierzony tak jak w typowych zegarkach nurkowych za pomocą obrotowego pierścienia lub bez manipulacji bezela poprzez uruchomienie chronografu w momencie zanurzenia. Wysoka wodoszczelność Benthosa 500 była pokazem możliwości producenta, który osiągnął rekordowe wówczas parametry, pomimo konieczności uszczelnienia przycisku chronografu. W zegarku zastosowano masywne uszczelki o-ring, grube na 4 mm szkło i zakręcaną koronkę. Masywna stalowa koperta o średnicy 43 mm, szeroki insert bezela oraz ciemna tarcza z kwadratowymi indeksami zapewniały wysoką czytelność nawet na dużych głębokościach. Rozwojową wersją referencji 1002 był Benthos I Professional 1000M z 1964 roku w zmodyfikowanej kopercie, który był jednym z pierwszych zegarków nurkowych o Wr 1000 metrów.

Zdj. 1 Aquastar Seatime nr ref. 1002. Zdj. autora.

Bardzo ciekawą technicznie grupę stanowią zegarki Aquastara wyposażone w wewnętrzny bezel, czyli Aquastar 63 i Seatime. Model o numerze ref. 143 302 jest często określany jako pierwszy zegarek stosujący to rozwiązanie, jednak nie ma na to ostatecznych dowodów. W tym samym czasie obrotowy pierścień umieszczony pod szkłem zaczął stosować Ervin Piquerez S.A. w kopertach ciśnieniowych wyposażonych w dwie koronki, a od 1961 roku Seikomatic 50m SilverWave. Aquastar zastosował rozwiązanie wymagające pojedynczej koronki. Ramką operowało się w początkowym ustawieniu koronki za pomocą koła zębatego osadzonego na wałku pomiędzy kopertą a pierścieniem stabilizującym mechanizm. Zarówno Aquastar 63, jak i Seatime miały wodoszczelność na poziomie 20 ATM. Osiągnięto ją za pomocą systemu uszczelek i przy użyciu profilowanego szkła, ale bez zakręcanej koronki. Unikalny kształt koperty modelu 63, na stałe wpisał się do kanonu zegarków tego typu i był inspiracja dla wielu producentów jak Bulova czy Seiko w ich pierwszym „nurku” MAS62.
Na przełomie lat 60. i 70. firma wprowadziła model Atoll nr. ref. 1001. Wykorzystywał on taką samą, 40 mm stalową kopertą, jak Seatime, jednak posiadał klasyczny zewnętrzny jednokierunkowy bezel. Kolejnym wyróżnikiem była zakręcana koronka i wodoszczelność na poziomie 300 metrów.

Zdj. 2 Aquastar model Atoll. Zdj. autora.

Jednym z użytkowników zegarków Aquastar był nie kto inny jak Jacques Cousteau. Model Deep Star trafił na pokład Calypso w połowie lat 60. Zegarek powstał przy bezpośredniej współpracy i według wskazówek Jaquesa Cousteau. Posiadając wodoszczelność na poziomie 100 metrów, był jednym z pierwszych chronografów nadających się do zanurzenia. Deep Star od początku był projektowany jako chronograf nurkowy. Jego charakterystyczną cechą była dwukierunkowa ramką z podziałem na wskazania dekompresji i czas nurkowania.
Firma z Genewy produkowała również inny specjalistyczny sprzęt dla płetwonurków jak kompasy i głębokościomierze w różnej formie (montowane na pasek zegarka lub bezpośrednio na nadgarstku). Wprowadził na rynek nawet specjalne konsole, które pozwalały na wygodne stosowanie jednocześnie zegarka, kompasu i głębokościomierza.

Zdj. 3 Reklama z końca lat 60.

Innym obszarem, na którym działała firma z Genewy były zegarki żeglarskie. Wprowadzony w połowie lat 60. model Regate nr. ref. 000.5 był pierwszym tego typu zegarkiem z naciągiem automatycznym (mechanizm Felsa 4000N). Charakterystyczną cechą zegarka była tarcza z unikalnym wskaźnikiem odliczającym 5 ostatnich minut przed startem wyścigu.

Aquastar przysparza nieco problemów kolekcjonerom na całym świecie z uwagi na różne nazwy, pod którymi trafiał na rynek. Wynikało to z umów handlowych i polityki sprzedażowej firmy. I tak DuWard Aquastar przeznaczony był głównie na rynek hiszpański. Tissot był dystrybutorem Aquastara m.in. w Australii. Heuer współpracował z Aquastarem przy dystrybucji modelu Regate m.in. w Stanach Zjednoczonych. Często nosiły one nazwy obu marek na tarczy. Kolejną nazwą, która pojawiła się na tarczy tego producenta był Lorenz.

Lata 60. i początek lat 70. były szczytowym okresem produkcji tego zasłużonego brandu. W 1970 roku dyrektor generalny Frédéric Robert został zwerbowany przez Omegę, jako konsultant i doradca przy produkcji linii Seamaster. Aquastar nie był dobrze przygotowany, podobnie jak niemal całe szwajcarskie zegarmistrzostwo, na wdrożenie technologii kwarcowej. Mimo to kontynuował produkcję w trudnych latach 70. W 1975 roku marka przeszła w ręce Eren Group, a w 1983 roku przedsiębiorstwo przejęli bracia Seinet zmieniając nazwę na Aquastar Instruments SA. W latach 80. na rynek trafiły kwarcowe wersje kultowych modeli m.in. Atoll i Benthos. Produkowano również plastikowe zegarki w typie Swatcha, co przyniosło doraźną poprawę sytuacji finansowej. Firma funkcjonuje w branży do dziś i nadal ma swoja siedzibę w Genewie .

Powyższy artykuł zawiera fragmenty powstającej obecnie książki „Czas na głębokości – historia i rozwój zegarków do nurkowania”. Ukaże się ona na jesieni 2018 roku.

Mateusz Piechnik

Kolekcjoner zegarków, ze szczególnym zamiłowaniem do starych diverów. Z wykształcenia historyk sztuki. Prowadzi kilka grup i stron tematycznych na portalu Facebook. Autor artykułów w języku polskim i angielskim. Współorganizator festiwalu „It’s all about watches” Łódź 2017.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *